Forum Zadłużonych - Pomoc zadłużonym w wyjściu z długów

Forum dla osób zadłużonych. Metody i porady dla dłuzników jak wyjść z długów.

Komuś pomogłam teraz sama tonę

Podziel się swoją historią jak wpadłeś lub wpadłaś w pętle kredytową.

Komuś pomogłam teraz sama tonę

Postprzez Marzena60 » 23 paź 2016, o 10:42

Witam,nigdy nie myślałam że kiedyś znajdę się na takim forum szukając ostatniej deski ratunku.Moje życie przez wiele lat biegło normalnym,spokojnym torem.Były jakieś kredyty a to na zakup ratalny a to jakieś inne pomniejsze kwoty i nie było problemów z ich spłatą.Potem splot pewnych zdarzeń losowych(kłopoty dzieci,posypało mi się życie rodzinne) sprawił że powoli zaczęłam popadać w coraz większe problemy finansowe.Żeby łatać dziury w budzecie domowym zaczęły się kredyty bo ciągle na coś brakowało.Wiem że to nie było rozwiązanie ale w danym momencie choć na chwilę ratowało sytuację.A potem poszło już lawinowo.Doszły chwilówki bo najłatwiej dostępne, i w taki sposób dobrnęłam do sytuacji w której jestem teraz że nie mam już na nic pieniędzy bo nie starcza mi ich nawet na spłaty wszystkiego.Nie mam jeszcze jakichś ogromnych zaległości w spłatach ale już się zaczynają.Najgorszą sytuację mam w Getin banku bo mam kilkudniowe opóżnienia w spłacie trzech kredytów które u nich mam (raty 540+190+160) i w Santander 700 tez kilkudniowe opóżnienie.Ktoś powie co to za problem skoro to kilka dni.Jednak taka sytuacja trwa już od pewnego czasu że starałam się płacić chociaż z opóżnieniem ale teraz to już nawet nie wiem co płacić najpierw i jaką hierarchię ważności obrać. Zarówno do Getin Banku jak i do Santandera pisałam już pisma w zeszłym roku prosząc albo o zawieszenie spłaty na pewien czas albo o wydłużenie mi terminu spłaty tak żeby rata była niższa.Niestety ale oni są głusi i nie reagują.Ja na prawdę nie chcę tego nie spłacać ale wiem że w tej chwili bez jakiejś pomocy sobie nie poradzę a jedyne co od nich dostaję to telefony w których jestem zastraszana że już oddają sprawę jakiejś innej firmie i w kółko powtarzają jedno.Na prawdę jestem już na skraju załamania tym bardziej że nie mam rodziny która mogłaby mi ewentualnie pomóc a na wsparcie męża nie mam co liczyć bo jest człowiekiem chorym i kompletnie nie odpornym na stresy więc duszę wszystko w sobie i zastanawiam się jak wyjść z tego impasu.Przez moment przyszło mi nawet do głowy żeby może postarać się o pożyczkę prywatną żeby to wszystko spłacić i mieć wtedy jedną niższą ratę ale jak poczytałam w internecie w jaki kanał można się wpuścić to włos mi się zjeżył.Jeśli ktoś ma to piekło już za sobą to proszę o podpowiedź jak i od czego zacząć.Będę wdzięczna za wszystko.
Marzena60
 
Posty: 16
Dołączył(a): 22 paź 2016, o 21:30

Warto sprawdzić

Doradca - reklama

 
Posty: 234
Dołączył(a): Cz lip 05, 2006 10:29 am

Re: Komuś pomogłam teraz sama tonę

Postprzez MarekG » 23 paź 2016, o 12:16

1. Wypisz wierzycieli i kwoty do spłaty?

2. Na jakim etapie są sprawy? Windykacja, sąd, komornik?

3. Ile zarabiasz?

4. Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę?

5. Umowy kredytowe były ubezpieczone, składki pobrano z góry?
MarekG
 
Posty: 499
Dołączył(a): 19 kwi 2016, o 17:24

Re: Komuś pomogłam teraz sama tonę

Postprzez DRest » 9 lis 2016, o 09:38

Pani Marzeno
Z tego co Pani pisze faktycznie sytuacja jest nieciekawa. Żeby można było zaproponować optymalne rozwiązanie proszę podać więcej informacji tj. wysokość kredytów jakie Pani zaciągnęła i odpowiedzieć na pytanie czy posiadacie z mężem jakiś majątek, jaki posiadacie ustrój małżeński oraz wysokość dochodów.
Pozdrawiam serdecznie
DRest
 
Posty: 181
Dołączył(a): 27 paź 2016, o 18:19

Re: Komuś pomogłam teraz sama tonę

Postprzez Marzena60 » 28 lis 2016, o 13:35

Witam,troszkę mnie nie było ale cóż zdrowie przegrało z problemami. Kiedy jednak dzisiaj weszłam na forum i poczytałam porady jakich udzielają ludziom w podobnej sytuacji jak ja,panowie Marek G. i pan robertas1 to pomyślałam sobie że "co mnie nie zabiło to mnie wzmocni" i muszę dać radę. Właściwie znalazłam już podpowiedź na prawie wszystkie swoje pytania, wiem niby co i jak powinnam robić. Tak z drugiej strony to myślę sobie że może wcale nie jestem w takiej najgorszej sytuacji bo ja od stycznia na spłatę tego pieroństwa będę mogła przeznaczać około 2000,-. I w sumie w związku z tym mam jeszcze pytanie żeby już sobie doprecyzować wszystko. Bo zrozumiałam że panowie radzą aby się nie rozdrabniać kwotowo na kilka chwilówek a spłacać duże kwoty na jedną? Mam też pytanie jak się mają przedłużenia chwilówek a konkretnie chodzi mi o Vivusa w którym przedłużenia już dawno spłaciły kwotę pożyczki i to z bardzo dużą nawiązką. Oni jednak dalej upierają się żeby płacić przedłużenia i w międzyczasie spłacać sobie po kawałku i tak co miesiąc.Czyli od przedłużenia do przedłużenia. Jeszcze powiedzieli że przecież dzięki temu przedłużenie będzie coraz tańsze. Gdyby panowie mogli rozwiać moje wątpliwości co do tej kwestii to byłabym bardzo wdzięczna. Prawda jest taka że w sumie z wieloma tego typu firmami można się jakoś dogadać byleby tylko wykazywać wolę do spłaty.Panie robertas1 ma pan rację że długi nie są warte tego żeby płacić za nie zdrowiem. Już to wiem a dzięki takim ludziom jak panowie człowiek z nadzieją patrzy w przyszłość.
Marzena60
 
Posty: 16
Dołączył(a): 22 paź 2016, o 21:30

Re: Komuś pomogłam teraz sama tonę

Postprzez robertas1 » 28 lis 2016, o 21:27

W życiu nie brałem pożyczki w VIVUS więc w temacie ichniejszej windykacji się nie wypowiem.

Zasada działania przy wychodzeniu z zadłuzenia jest taka że zmniejsza się ilościowo wierzycieli, ma to właściwie wymiar nie tylko ekonomiczny ale i psychologiczny.
każda spłata to taki mały sukces który motywuje do dalszej pracy.
Nie jestem na Twoim miejscu ale chcę żebyś wiedziała że odkąd lichwiarze są w posiadaniu twoich danych powinnaś liczyć się z tym że za rok może pięć okaże się że mimo iż wszystko spłaciłaś ktoś ponownie upomni się o te same pieniądze. Datego teraz jak już masz wszystkie potwierdzenia wpłat które opiewają na kwoty wyższe niż sama pożyczka VIVUSa wysłałbym im poleconym z ZPO żądanie rozliczenia pożyczki
Jak przyślą napisz że kwota maksymalnych odsetek to ( w zależności od okresu tyle a tyle- wyiczysz z kalkulatorem odsetek google) i wobec czego pożyczkę uważasz za spłaconą zaś nadwyżkę niech zwrócą Ci na konto bo ich oddasz do sądu...
Jak nie przyślą - są w dupie, znaczy pozostają w zwłoce i nie mają prawa nawet odsetek naliczać.
Tak czy siak koniec spłacania, niech idą do sądu, czekaj na nakaz - ciekawe jakie przedstawią dowody.

Jeśli kiedykolwiek sprawa trafi do sądu - pisz sprzeciw- to Twój obowiązek.
Najpewniej nie nastąpi to za prędko... z kilku przyczyn ale między innymi dlatego że w postępowaniu cywilnym nic nie jest do końca oczywiste. Sąd jest w gruncie rzeczy dość przyjemnym miejscem tam każdy fakt trzeba udowodnić, co za tym idzie każdą złotówkę jaką ktoś od Ciebie wysądzi będzie musiał dobrze poprzeć dowodami.
Dodatkowo jako konsument masz specjalne prawa a wpisywanie w umowy zapisów niezgodnych z KC działa tylko w obrocie pozasądowym.
Co do pozostałych:
Ilekroć nie starczy Ci na całą spłatę - wpłacaj część ale wpisuj w polu tytułem czego spłata dotyczy, możliwie jak najdokładniej, spłata kapitału pożyczki XXX.
nie martw się tym że ten czy ów pożyczkodawca zaksięguje sobie kwotę według własnego uznania (jak VIVUS) bo nawet jeśli ma do tego prawo to później przed sądem będzie musiał tego dowieść. Ty zaś musisz konsekwentnie tylko przeczyć jego twierdzeniom.
Ale jeśli nawet będziesz mieć rację - pokazuj to dopiero przed sądem.
nie pisz do firm windykacyjnych, nie gadaj z nimi, chyba że dla fanu żeby im powiedzieć że żadnego zadłuzenia nie uznajesz,
nie przedstawiaj im faktów, dowodów na poparcie swoich tez - bo być może te będą umiejętnie eliminować.
Prekluzja dowodowa w sądzie działa najczęciej na niekorzysć profesjonalnego podmiotu - co za tym idzie jest większa szansa że Twój spóxniony dowód sąd weźmie pod uwagę anizeli dowód dużej firmy przedstawiony zbyt późno
Na koniec tylko, życzę Ci powodzenia, za rok o tej samej porze napisz jak udało Ci się z tego wybrnąć
robertas1
 
Posty: 434
Dołączył(a): 22 lut 2014, o 09:53
Lokalizacja: Na prawo od centrum

Re: Komuś pomogłam teraz sama tonę

Postprzez Marzena60 » 29 lis 2016, o 17:40

Witam,kurcze wstyd mi że zachowuje się jak nierozgarnieta baba ale wolę pięć razy zapytać zanim coś zrobię. Dziękuję panu za rady i bez wątpienia z nich skorzystam ale mam jeszcze jedno pytanie. Otóż chodzi mi o propozycje niektórych chwilowek co do rozłożenia na raty. No bo jeśli mi powiedzmy niektóre rozloza na raty to zacznę się rozdrabniac w opłatach i zamiast spłacać tak jak pań radzi czyli ilościowo to będę płacić po parę złotych bo wtedy inaczej nie podolam. Więc już zupełnie nie wiem jak lepiej. Czy układać się na raty jak sda czy też płacić więcej ale po jednej.Z góry dziękuję za radę bo jeszcze chwilami się gubie.
Marzena60
 
Posty: 16
Dołączył(a): 22 paź 2016, o 21:30

Re: Komuś pomogłam teraz sama tonę

Postprzez robertas1 » 29 lis 2016, o 19:32

Ja raczej sklanialbym się do tego żeby schodzić kolejno z każdej pożyczki.
Płacenie każdemu po trochu może wprowadzić bałagan.
Poza tym tak jak pisałem, odfajkowanie kolejnego wierzyciela sprawi że poczujesz ze to co robisz ma sens.
Zacznij od najmniejszych długów ku tym większym.
Wszelkie ugody, plany ratalne zawierane z wierzycielami mogą być korzystne, ale logika i doświadczenie podpowiadaja że wraz z układem ratalnym pożyczkodawca zechce coś przemycić dla siebie.
Kiedyś zajmowałem się trochę pożyczaniem na procent i wiem że ja dokładnie tak bym zrobił.
robertas1
 
Posty: 434
Dołączył(a): 22 lut 2014, o 09:53
Lokalizacja: Na prawo od centrum

Re: Komuś pomogłam teraz sama tonę

Postprzez Marzena60 » 22 gru 2016, o 07:22

Witam,z vivusem poszłam za radą pana robertas1. Oczywiście na pismo odpowiedzieli ale zupełnie pomineli moją prośbę o rozliczenie a jak mantrę powtarzają swoje czyli prosimy o spłatę. Nawet jednym zdaniem nie odnieśli się do tego że dzięki przedłużeniem już dawno pożyczka jest splacona a nawet nadplacona. Będę jednak walczyć z nimi dalej.
Ale nie dlatego tu dzisiaj zajrzałam. Z długami czy bez zbliża się piękny czas świąt i chciałabym wszystkim forumowiczom a w szczególności trzem panom którzy udzielają porad i w sumie dzięki którym widzi się światełko w tunelu,a więc chcę złożyć najserdeczniejsze życzenia zdrowych wesołych i pogodnych świąt. A wszystkim nam którzy borykamy się z długami życzę wytrwałości i cierpliwości oraz siły w realizacji zamierzeń.Nuech te święta dadzą nam siłę do dalszego działania. Jeszcze raz wszystkiego dobrego.
Marzena60
 
Posty: 16
Dołączył(a): 22 paź 2016, o 21:30

Re: Komuś pomogłam teraz sama tonę

Postprzez Marzena60 » 4 sty 2017, o 09:12

Witam,mam takie pytanie. Otóż kilka firm chwilówkowych oddało moje sprawy do firm windykacyjnych zewnętrznych. Np. Vivus do kancelarii Kaczmarski i coś tam. Czy w związku z tym powinnam się kontaktować z tymi firmami które zalewają mnie mailami listami zwykłymi i telefonami i coś z nimi ustalać czy robić tak jak do tej pory że płacić swoim tempem i na nich nie zwracać uwagi. Oczywiście piszą że zastanawiają się nad wysłaniem windykatora terenowego ale ja już przestałam się bać takich rzeczy własnie dzięki panom którzy tu na forum udzielają porad i pomocy.I jeszcze jedno. W sprawie Vivusa postąpiłam tak jak radził robertas1.Nawet mi przysłali to rozliczenie moich wpłat z których wynika że zapłaciłam im 9700,00 przy pożyczce 4000,00 od 8 sierpnia 2016 i z dobranym tysiącem 3 marca 2016 czyli od marca 5000,00. Na moją prośbę o zaliczenie tego na poczet spłaty oni oczywiście mają jedną śpiewkę a wczoraj napisali że właśnie przekazali sprawę do tej firmy o której wspomniałam na początku i że teraz już tylko z nimi należy wszystko ustalać. Bardzo roszę o podpowiedź i poradę jak powinnam dalej działać.
Marzena60
 
Posty: 16
Dołączył(a): 22 paź 2016, o 21:30

Re: Komuś pomogłam teraz sama tonę

Postprzez MarekG » 4 sty 2017, o 11:03

Jeśli spłaciłaś 9700 z kwoty pożyczki 7000 to jesteś bezpieczna. Osobiście nie zapłaciłbym tej firmie już ani grosza. Czekaj na sąd z uśmiechem na ustach.
MarekG
 
Posty: 499
Dołączył(a): 19 kwi 2016, o 17:24

Następna strona

Powrót do Historie zadłużonych



 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników