Forum Zadłużonych - Pomoc zadłużonym w wyjściu z długów

Forum dla osób zadłużonych. Metody i porady dla dłuzników jak wyjść z długów.

jak wpadłam w pętlę zadłużenia

Podziel się swoją historią jak wpadłeś lub wpadłaś w pętle kredytową.

jak wpadłam w pętlę zadłużenia

Postprzez niczka123 » 10 wrz 2013, o 11:33

Wpadłam w długi przez własną głupotę i lekkomyślność. Kiedy podejmowałam pracę ( ponad 15 lat temu) miałam 4500 zł. długu. Spokojnie mogłam go spłacać. Brakowało jednak na wakacje itp. 6 lat temu koleżanka namówiła mnie na pożyczenie kasy na procent i od tego się zaczęło. Spóźnienie - 50% odsetek. W końcu kredyt w banku, jeden za mało, drugi, trzeci, kolejne i poleciało. Nie spłaciłam lichwiarza do tej pory. Płacę mu po 150zł. miesięcznie. Z długu, który wynosił 8,000zł. spłaciłam już ponad 30,000zł. Potem przez ponad rok nie płaciłam. Myślałam- da spokój. Niestety. Wezwanie, że jak nie zacznę spłacać to sprawa do sądu. Więc spłacam. Wystarczą komornicy na poborach, następna afera w pracy, nie była mi potrzebna. Oprócz niego pozostały kredyty, wypowiedziane umowy. W międzyczasie choroba mamy, transport mebli, przeprowadzka mamy do mnie i kolejne długi. Teraz po 15 latach oprócz długów nie mam nic. Kilka kredytów już spłaconych. Najgorzej Euro Bank i Deutsche Bank. Tam z odsetkami ponad 40,000zł. a ja za rok kończę pracę. Nie mam mieszkania, pół pensji zabiera komornik a odsetki rosną. Wegetacja, myśli samobójcze i kolejne siedzenie przed komputerem i szukanie kredytów, pożyczek, chwilówek. Znajomi nie mają lub nie chcą, może się boją i nie dziwię się im wcale. Rodzina sama ma problemy. Czytam o pomocnej pożyczce, zapala się światełko nadziei ( 50,000zł. i zaraz gaśnie - przedpłata 3,000zł.) W tej chwili to taka kwota ratowałaby mi życie. Dobrze, że 1,300zł. dostaję w kasie u pracodawcy, bo konta zablokowane. Czytam i wiem, że są ludzie, którzy mają gorzej niż ja. Prawdą jest, że nie odbierałam telefonów, wyrzucałam listy z banku. Wpadłam w długi na własne życzenie. Teraz mam kilku komorników, którzy zarabiają na moich długach. Nie przeklinam ich - to ich praca. Mogłam do tego nie dopuścić. Dlatego, jak ktoś nie ma jeszcze komornika, to odbierajcie telefony od windykatorów, mówcie realnie ile możecie spłacić i wpłacajcie chociaż po tyle ile możecie. Nie wiem co będzie za rok, kiedy nie znajdę pracy. Mam 45 lat i przegrałam życie. Dobrze, że nie mam męża i dzieci, bo tylko by cierpiały.
niczka123
 
Posty: 1
Dołączył(a): 10 wrz 2013, o 09:45

Warto sprawdzić

Doradca - reklama

 
Posty: 234
Dołączył(a): Cz lip 05, 2006 10:29 am

Re: jak wpadłam w pętlę zadłużenia

Postprzez Marika9 » 2 paź 2013, o 10:17

Jeśli jest tak jak piszesz to można tez skorzystać z pomocy profesjonalistów.
Jest kilka firm pomagających w takich sytuacjach.Kiedy już nie myslimy logicznie.

Negocjuja oni nasze dlugi wobec banków itp....
Może warto się nad tym zastanowić? Oczywiście pobierana jest oplata za taka usluge ale nie jest to kwota 3000 zl lecz około 260 zl.
I po trzech tygodniach mamy jakies efekty ze możemy splacac mniejsze raty.

Mysle ze warto zanim nie jest jeszcze za pozno.

Warto też opisać swoję historie na forum kredytowym:
http://www.forum-kredytowe.pl/f145/
Tam pomagaja zadluzonym za darmo.
Marika9
 
Posty: 18
Dołączył(a): 2 paź 2013, o 10:06

Re: jak wpadłam w pętlę zadłużenia

Postprzez tetris » 25 paź 2013, o 15:37

Nie masz się co poddawać..z całą pewnością istnieje jakieś rozwiązanie...może warto udać sie gdzieś z prośbą o pomoc...?? Może doradca finansowy ci pomoze??
tetris
 
Posty: 10
Dołączył(a): 25 paź 2013, o 15:35

Re: jak wpadłam w pętlę zadłużenia

Postprzez Antoni » 10 mar 2015, o 16:24

Dokładnie jest pełno firm oddłużających (nie mylić z pożyczkami) kancelarii itd.
Chodź by * udziela darmowych porad prawnych. Zacznij spłacać równomiernie i nie bierz następnych.
Antoni
 
Posty: 158
Dołączył(a): 5 mar 2015, o 10:53

Re: jak wpadłam w pętlę zadłużenia

Postprzez dorotaress » 13 mar 2015, o 13:57

nie brać chwilówek i innych tego typu pożyczek. pomału spłacać swoje zadłużenie może przy współpracy
firm oddłużeniowych.
dorotaress
 
Posty: 11
Dołączył(a): 13 mar 2015, o 13:09

Re: jak wpadłam w pętlę zadłużenia

Postprzez franczeska » 26 mar 2015, o 10:50

Doradzam restrukturyzacje zadłużenia, wakacje kredytów te i inne metody w kwesti oddłużania
znajdziesz w *. tel. http://e-kredyty.net/
franczeska
 
Posty: 44
Dołączył(a): 3 mar 2015, o 13:58

Re: jak wpadłam w pętlę zadłużenia

Postprzez Antoni » 26 mar 2015, o 15:28

Zacznij negocjacje z wierzycielami. Jedną z możliwości jest kredyt konsolidacyjny - wiem że niektóre banki udzielają takiego kredytu pod hipotekę.
Antoni
 
Posty: 158
Dołączył(a): 5 mar 2015, o 10:53




Powrót do Historie zadłużonych



 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników