Dlugi z miłości,ślepiej miłości

Temat na forum 'Forum dla zadłużonych' rozpoczęty przez Martuszz, Marzec 15, 2019.

  1. Martuszz

    Martuszz Member

    Mialam.wczesniej u nich pozyczki i tez przedluzalam i to nie.male sumy bo za przedluzenie.na 30 dni zycza sobie prawie 900 zl i tak sobie obliczylam ze jakby sie twgo uwiesic to jeszcze ONI musieliby oddawac mi.pieniadze a nie ja im
     
  2. Martuszz

    Martuszz Member

    Ja pierdole czyli jestem teraz w dupie przez wlasna glupote
     
  3. klarysa

    klarysa Member

    No nie mogę :)))) . Wiesz co, szkoda, że to wirtualna znajomość bo chętnie poszłabym z Tobą na piwo! Uwielbiam takich
    ludzi jak Ty! Dawno się sama do siebie nie śmiałam :)
     
  4. Martuszz

    Martuszz Member

    Poszlabym z Wami zeby mi.ktos przypieprzyl w. Ten glupi czerep
     
  5. klarysa

    klarysa Member

    Po co się katować ? Nie wiem jak Ty ale ja po piwie mam cholernego kaca i to by mi wystarczyło :)
     
  6. Martuszz

    Martuszz Member

    Z dwojga zlego wole.kaca niz glupote ktora sobie jeszcze dowalilam.
    Czyli nie mam zadnej szansy na wygranie z nimi?
     
  7. klarysa

    klarysa Member

    Wiesz co, sama mam długów więcej niż na głowie włosów i dopiero kilka miesięcy idę drogą wyboistą walcząc z sobą, z windykacją, itp.
    i nie wiem czy nie masz szansy na wygranie? Chyba masz , bo sam fakt, że wpłaciłaś jakąś kwotę kwalifikuje Cię do tego, że dałaś coś od siebie, spłaciłaś sporo kapitału, jak policzysz ile to jest jest to co otrzymałaś na konto i plus 10% , to myślę, żer jest już chyba OK. Nie myśl, że jestem taka mądra, o nie , ja Ci tak piszę bo tak pewnie napisałby ktoś dużo mądrzejszy z tego Forum. Ja tylko się tu uczę jak spłacać swoje długi. Dobrej nocki :) , nie martw się, jeszcze będziesz szczęsliwa :)
     
  8. robertas1

    robertas1 Active Member

    Niestety, Klarysa, na piwo nie chadzam.
    Piję czasami od wielkiego święta jak jest upał albo jak się zmęczę w innych sytuacjach po prostu nie lubię
    W ogóle u mnie z alkoholem jest kłopot. Trochę mi nawet wstyd przez to, każdy z moich rówieśników ale i sąsiadów i znajomych jakoś jednak pije jeden częściej drugi rzadziej a ja - rozumiesz - nic.

    Marta, a czy w ogóle grasz z nimi?
    Szanse są oczywiście ale tego nie da się tak ogólnikami powiedzieć.
    Natomiast tak prawdę mówiąc to na obecną chwilę nie wiem nawet o jakiej kwocie rozmawiamy.
    Podeślij wg wzoru:
    Data, przelew do Ciebie, suma przelewów od Ciebie resztę spróbujemy sobie dośpiewać.
     
  9. Martuszz

    Martuszz Member

    Pani Robercie wlasnie dostalam.smsma z kancelari taxat, sprawdzilam,ze to firma windykacyjna,ze mam sie z nimi pilnie kontaktowac. Az sie trzese, zapene chodzi wlasbie o vivusa
     
  10. Martuszz

    Martuszz Member

    Pani Robercie wlasnie dostalam.smsma z kancelari taxat, sprawdzilam,ze to firma windykacyjna,ze mam sie z nimi pilnie kontaktowac. Az sie trzese, zapene chodzi wlasbie o vivusa
     
  11. robertas1

    robertas1 Active Member

    SMS to nie jest forma korespondencji
    Jak chcą coś od Ciebie to niech piszą polecone.
    Pilnie....
    Pilnie to Ty musisz się uspokoić
    Prosiłem Cię o spisanie wszystkiego po kolei
    zrobiłaś to?
     
  12. klarysa

    klarysa Member

    Kobieto, takich smsów będziesz dostawać (być może) dużo więcej. Musisz się uodpornić na to. W moim przypadku na początku też dygotałam z przerażenia. Oczywiście nie kontaktowałam się bo co miałam im powiedzieć? Mogłam tylko wydusić z siebie : przepraszam, że nie mam pieniędzy.
    Nie robiłam tego bo wstydziłam się samej siebie. Teraz tylko się wściekam, że mam każdego dnia obowiązek dodatkowy : usuwanie z telefonu takich treści. Nie mogę zrobić nic więcej, nic bo nie mam kasy. Uspokój się, policz do 10ciu, popatrz na kwitnące drzewa, pomyśl o pięknej wiośnie, przytul swojego faceta, zrób ładny makijaż, ubierz się fajnie i wyjdź gdzieś a nie myśl o smsach. Jest ciężko ale nie możesz odpuścić. Głowa do góry. Damy radę (???). Mam czasami też wątpliwości co do ,,damy radę,, ale nie mam wyboru. Muszę ciągnąć tez wóz z bagażem długów. Pięknego dnia :).
     
  13. Martuszz

    Martuszz Member

    Witam. Dawno mnie tu nie było. Dalej walczę ze swoimi długa i, udało mi się spłacić jedna chwilowke. Zostało jeszcze 7. Kropla w morzu ale zawsze lepiej w tą niż w drugą stronę. Walczę z Vivusem, zostało mi u nich do spłaty 5800 z 9000 które było. Nie chcę się poddać walczę. Mam pytanie czy ktoś z Państwa miał doczynienia z Vivusem, może jakieś podpowiedzi dla mnie ??
     
  14. info2019

    info2019 New Member

    Witam,
    Poprosze e-mail. Moge pomóc.
    pozdrawiam
     
  15. Martuszz

    Martuszz Member

    Witam. Czy ktoś ma może kontak z Panem Robertem lub jest w stanie mi podpowiedzieć?
     
  16. klarysa

    klarysa Member

    Skoro Go poszukujesz , to On się odezwie .... bądź spokojna , cierpliwie czekaj. Było trochę wolnego to pewnie też gdzieś pojechał odpocząć. Myślę, że się odezwie, zawsze się odzywa do potrzebujących Jego pomocy. Pozdrawiam ...
     
  17. Martuszz

    Martuszz Member

    A jak u Pani sytuacja Pani Klaryso
     
  18. Martuszz

    Martuszz Member

    W Vivusie na początku marca miałam zaciągnięte razem z prowizja pożyczkę na 9000 tysięcy na tą chwilę do spłaty zostało mi 4847,50 zł spłacam jak się tylko da ale już powoli nie mam na to siły w pon dostałam smsa że zostało wysłane wezwanie do zapłaty wraz z wypowiedzeniem umowy. Moje pytanie brzmi czy mogę jakoś walczyć o rozłożenie na raty cokolwiek? Jak mam takie coś napisac
     
  19. klarysa

    klarysa Member

    Witam serdecznie :) . Niezbyt wiele się dzieje, jeden nakaz z EPU. Poza tym niebezpieczny spokój :) . Nie lubię takiej ciszy. Cieszy
    mnie jedynie lato, możliwość wypicia porannej kawy w ogrodzie i widok ukochanych róż a za ,,chwilę,, zakwitną hortensje, których mam
    sporo . Tyle. Serdecznie pozdrawiam :)
     
  20. klarysa

    klarysa Member

    Rano pisałam, że nie lubię takiej ciszy :( . No i nie dalej jak 20 minut temu był pan z windykacji Inwest... coś tam (dot. pożyczki z Visset). Jeszcze mi serce wali. Fakt niezaprzeczalny: bardzo miły, bardzo sympatyczny, grzeczny i w dodatku bardzo przystojny chociaż niezbyt wysoki. Naprawdę , nie ma co ukrywać ale wiele już nie brakowało , że zgodziłabym się na ugodę. No ale szybko przypomniało mi się, że nie mam kasy, poza tym nie powinnam podpisywać ugody gdy mogę nie dotrzymać słowa. Powiedziałam, nie , nie powiedziałam ale skłamałam z czym czuję się fatalnie, że swoje sprawy finansowe powierzyłam kancelarii prawnej .... W jakimś maleńkim procencie czuję się trochę usprawiedliwiona bo przecież KTOŚ mi pomaga w razie draki .... Także dla mnie gdy jest jakiś czas spokój to zawsze wręcz wyczekuję kubła z zimną wodą. Mam nadzieję, że już dzisiaj do końca dnia nic mnie nie spotka niemiłego. Chociaż właściwie mając długi , które czekają na spłatę, wierzycieli na karku , to nie jest ciekawa perspektywa na przyszłość bliższą i dalszą ... Trwaj więc chwilo szczęśliwa , trwaj ... Pozdrawiam :)
     
Wczytywanie...
Podobne Tematy - Dlugi miłości ślepiej Forum Data
Dlugi Forum dla zadłużonych Luty 21, 2019
dlugi dlugi dlugi Forum dla zadłużonych Grudzień 20, 2018
Dlugi dlugi Historie zadłużonych Grudzień 2, 2018
Dlugi z przed 10 lat a pobyt za granica Jak wyjść z długów Listopad 11, 2018
dlugi sprzed 7 lat jak wyjsc na prosta Forum dla zadłużonych Sierpień 1, 2018

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie