Już nie daje rady z długami, potrzebuję porady i pomocy.

Temat na forum 'Jak wyjść z długów' rozpoczęty przez strach w oczach, Lipiec 15, 2013.

  1. strach w oczach

    strach w oczach New Member

    Witam moja historia jest mało kolorowa, jestem mężatką, nie pracuję bo mamy małe dziecko, mąż prowadzi jednoosobową działalność nie mamy podzielności majątkowej a mąż od dobrych kilku lat nie odprowadza zusu i nie płaci podatku. Pieniądze z jego działalności bierze do ręki albo podaje moje konta. Nie wiem co robić miesięcznie mamy opłaty w wysokości ok 4tyś(raty,karty kredytowe,opłaty za mieszkanie) do tego długi w wysokości 20 tyś za niespłacone,rach tel. mandaty,karty kredytowe,pożyczki u rodziny. Mąż zarabia tyle że nie wystarcza nam na opłaty a o zusie i us nie ma mowy bo to prawie 1500 zł miesięcznie:(
    Najbardziej przeraża mnie zus, mówiłam mężowi likwidacji działalności ale wtedy będzie trzeba spłacić całą zaległość i kary ok 80 tyś i co dalej, mąż pójdzie normalnie pracować to od razu zajmą mu wynagrodzenie, jak ja pójdę do pracy to będzie to samo:( Jak zaczniemy płacić zus to znów nie będziemy mieć na raty i opłaty za mieszkanie . Z miesiąca na miesiąc zadłużamy się coraz bardziej bo nie mamy kasy na życie ,robimy niektóre opłaty wpłacając tylko jakąś cześć, mamy zadłużone mieszkanie, zalegamy za gaz, prąd itp. pożyczam kasę skąd się da i ciągle dług się powiększa. Mój mąż na siebie nie ma żadnych kredytów bo nikt nie chciał na jego działalność udzielić ale ale za to ja mam kredyt w swoim banku i kartę (mino że jestem bezrobotna ale udzielili mi bo miałam wpływy na konto)do tego 4 chwilówki które co miesiąc spłacam i znów muszę brać:(.Do tego wszystkiego płacimy jeszcze 4 kredyty i 2 karty kredytowe które wzięły nasze mamy aby nam pomóc:(nie mogę pozwolić na to żeby one to spłacały. Podsumowując nie mamy nic oprócz długów z których nie wygrzebiemy się chyba nigdy(zus i us), jak tak dalej pójdzie to będziemy bezdomni i bezrobotni (mieszkanie wynajmujemy, mąż jeździ 15-letnim gratem)
    Już nie widzę żadnego racjonalnego rozwiązania, nie ma godziny żebym o tym nie myślała:(Cały nasz dług to ok 200 tys,musimy przestać się bardziej zadłużać i zacząć spłacać długi ale jak:(
     
  2.  
  3. bady85

    bady85 New Member

    Re: Już nie daje rady,potrzebuję porady i pomocy.

    Kiedy powstały najwcześniejsze zobowiązania. Kredyty oraz świadczenia okresowe przedawniają się zasadniczo po 3 latach od ich wymagalności możliwe ze część zobowiązań Pani się przedawniła...
     
  4. kobra

    kobra New Member

    Właśnie, może część zobowiązań już jest przedawniona. Uważam że należy to sprawdzić...
     
  5. mariusz-matusik

    mariusz-matusik New Member

    ale czy zobowiązania się przedawniają ?
     
  6. Rozsadna

    Rozsadna New Member

    A próbowałeś szukać gdzieś pomocy ? gdy ja miałam problem z długami zgłosiłam się tutaj http://www.banki-opinie.info/zadluzeni-forum-f46/ . Pomogli mi obniżyć raty, porozmawiałam z prawnikiem, Wiedziałam jak wygląda moja sytuacja i jak działać. Bardzo mi pomogli. Gdyby nie oni pewnie w tej chwili nie miałabym już nic.
     
  7. mimia

    mimia New Member

    Teraz jest w sieci sporo stron, blogów, gdzie można znaleźć porady odnoście wychodzenia z długów, można sobie je przejrzeć, na pewno nie zaszkodzi.
     
  8. MarekG

    MarekG Member

    Od rozpisanie zobowiązań z podziałem : wierzyciel- kwota pożyczona- kwota spłacona
     
  9. MarekG

    MarekG Member

    Zasada jest jedna: banki można zrestrukturyzować ( spadną miesięcznie raty) wszystkie chwilówki i pozabankowe należy spłacić pożyczona ( otrzymaną) kwotę+ 10%. Po tym zostaje obrona w sądzie.
     
  10. Gabi

    Gabi Member

    Witam

    Szanowni Panstwo jako Kancelaria Odluzeniowa,
    wspolpracujemy równiez z Naszym Centrum Kredytowym,
    Uwaga na stronach ogłoszeniowych – nie wysyłamy formularzy!
    Mogą też Państwo sami zadzwonić do Nas pod numer Tel mob. 507 643 000
    lub podać w prywatnej wiadomośći na tym firum swj email - wyślę formularz
    Nie mając rozeznania Państwa problemu - nie będzie możliwe dopasowanie Naszej oferty - do Państwa potrzeb, gdyż każda sprawa jest całkowicie indywidualna.

    Pozdrawiam
     
  11. oliwer_gr4

    oliwer_gr4 New Member

    koleżankę uratował windykator, kruk chyba się nazywał, skontaktuj się z nim, może uda się rozwiązać twój problem
     
  12. Gabi

    Gabi Member

    KRUK to windykacja nie radze sie z nimi kontaktowac !
     
Wczytywanie...
Podobne Tematy - Już nie daje Forum Data
Mam kredyty, jestem w BIK.. nie daje sobie juz rady Forum dla zadłużonych Styczeń 11, 2017
Już nie daję rady z chwilówkami Forum dla zadłużonych Grudzień 2, 2014
nie potrafję już ogarnąć swoich dlugów Historie zadłużonych Lipiec 5, 2020
Jak z tego wyjść! Już nie mam siły Jak wyjść z długów Luty 21, 2020
Dług niby nieduży, ale już przerażający Forum dla zadłużonych Styczeń 21, 2020

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie