Proszę o pomoc nim będzie za późno.

Temat na forum 'Forum dla zadłużonych' rozpoczęty przez Markotny87, Luty 4, 2020.

  1. Markotny87

    Markotny87 New Member

    Witam, na początku dziękuję za zainteresowanie.

    Chciałbym się zwrócić o pomoc/pomysł/wskazówki bo osobiście nie widzę rozwiązania i nie mam już pomysłów.

    Nie będę opowiadał całej melodramatycznej historii jak to zostałem przez jednego z członka rodziny "wyruchany" i wpędzony w długi bo nie ma sensu i nic to nie da.

    Na początku zaznaczam, że obecnie nie mam przeterminowanego zadłużenia, niespłaconych rat i mam dość dobrą historię kredytową (nigdy nie zalegałem ze spłatami), ale potrwa to jeszcze może miesiąc może dwa. Nie mam komorników, spraw sądowych, nie zalegam w ZUS, US.

    Ogólnie rzecz biorąc prowadzę sklep. Sklep upada wszyscy wolą dyskonty, klientów coraz mniej - koszty coraz większe. W sklep nie jako zostałem wmanewrowany, zostałem sam z problemem na głowie i długami. Nienawidzę tej pracy, mam przez nie myśli samobójcze i zapadła decyzja żeby definitywnie zamknąć ten rozdział w życiu - o ile chce żyć dalej. Ale niestety pozostają do spłacenia zobowiązania.

    Podliczając tak z grubsza wszystko (kredyty podatki zamknięcie działalności gospodarczej) uzbiera się tego około 200tys zł, z czego:

    - 110tys zł (kredyty)
    - 50tys zł (leasing auta - wiem, że można zrobić cesję ale po pierwsze muszę później dojeżdżać do pracy czymś bo kiepsko z komunikacją, po drugie może służyć za narzędzie do dorobienia sobie).
    - 40tys zł (fvat w termin, podatki po zamknięciu działalności itd).

    Mam jeszcze kredyt hipoteczny na ok 100tys zł ale tym się nie martwię ponieważ rata to 560zł czynsz plus media to ok 500zł więc z rachunkami i ratą kredytu hipotecznego mieszczę się w 1000zł, mieszkam sam, jestem sam, dzieci nie mam więc 1000zł jest do udźwignięcia z przyszłej wypłaty/pracy.

    Pracy się nie boję, mogę pracować dużo, po drodze mogę jakąś podyplomówkę zrobić, dorabiać sobie itd itd więc myślę, że z uzyskaniem dochodu na poziomie netto 2500-3000zł /mce nie będzie problemu. 1000zł rachunki 1000zł utrzymanie zostanie z 500-1000zł. Jest jeszcze opcja wynajmu lokalu z którego koło 500-800zł mógłbym uzyskać.

    Teraz moje pytanie brzmi skąd wziąć te "skromne" 200tys zł, żeby zamknąć ten rozdział w życiu w przypadku, gdzie na ratę kredytu będę mógł na obecną chwilą realnie przeznaczyć ok 1tys zł. Z czasem powinny zarobki rosnąć to i szybciej mógłbym spłacić wszystko.

    Sklepu nie da się dalej ciągnąć bo zacznie generować coraz to większe koszty i długi. Po drugie psychicznie nie jestem w stanie już tego uciągnąć - bo z wesołego normalnego człowieka z pasjami w życiu i pozytywną energią robię się po prostu buc nie do życia z myślami samobójczymi.

    Wyliczenia są z grubsza z dobrym zapasem, bo realnie rzecz biorąc po zamknięciu działalności do znalezienia pracy i I wypłaty trzeba przez 1-2 miesiące za coś żyć. Coś ze sklepu się jeszcze sprzeda więc po ustabilizowaniu sytuacji myślę, że ok 20tys zł powinno zostać więc poszło by na nadpłatę zobowiązania lub dokładanie co miesiąc do raty.

    No i niestety tak to u mnie wygląda. Jest kiepsko będzie jeszcze gorzej.


    Ma ktoś jakiś pomysł żeby taką sytuację rozwiązać póki jeszcze nie mam przeterminowanych zobowiązań i komornika na głowie? Albo jest ktoś mi jakoś w stanie pomóc? Jakiś pomysł? Bo na dzień dzisiejszy to wszystko zaczyna mnie paraliżować i nie widzę wyjścia z sytuacji. Dziękuję z góry za pomoc.

    Jeżeli ktoś by się podjął jakiejś pomocy w mojej sprawie mogę dojechać na spotkanie, woj. Śląskie, Małopolskie.
     
  2.  
  3. MarekG

    MarekG Member

    1. Podstawą jest znalezienie pracy.
    2. Kredyty bankowe i leasing można spróbować restrukturyzować ( raty spadną o około 30-50%)
    3. fvat- sądzę , że wierzyciel/el zgodzą się na spłatę w ratach ( zamiast się sądzić )

    Na dziś zająłbym się zabezpieczeniem majątku. Jak coś to pisz , chętnie pomogę
     
  4. sigmasig

    sigmasig New Member

    no właśnie na początku bym zaczęła od szukania i znalezienia pracy
     
  5. Markotny87

    Markotny87 New Member

    Pracy jest sporo w regionie, natomiast żeby iść do innej muszę zamknąć sklep i działalność. Na chwilę obecną pracuje cały czas, zarabiam na koszty i raty.
    Chciałbym mieć jedną ratę na poziomie 1-1,5ys zł i spokój tym bardziej, że lokal pozostaje w mojej dyspozycji pójdzie po odświeżeniu na wynajem więc licząc po odprowadzeniu podatku 800-1500zł będzie zostawać.

    Bardziej mi chodzi czy istnieje możliwość pożyczenia 200tys zł w mojej sytuacji, tak żeby rata była w granicach 1-1,5tys zł. Przychód za zeszły rok mam ok 1,2mn zł z czego dochód ok 100tys zł, natomiast osoba z rodziny z którą współprowadziłem sklep z rodziny ma problemy z alkoholem, ukradła w zeszłym roku jakieś 60tys zł a ja zostałem na lodzie. Definitywnie muszę zamknąć rozdział ze sklepem i odciąć się od tego bo mnie to na dzień dzisiejszy paraliżuje.

    Więc potrzebuje pomocy doradcy finansowego w sprawie takiego kredytu w mojej sytuacji. Wiem i zdaje sobie sprawę, że muszę to zapłacić i zdaję sobie sprawę, że będę miał nowy kredyt bo z nieba mi to nie spadnie. Tylko czy któryś bank instytucja finansowa pożyczy mi 200tys z na tak długo bez odsetek, które w przeciągu 15-20l wyniosą drugie 200tys zł. Bo innego wyjścia nie widzę. Bo jeżeli zamknę działalność bez odpowiedniego zabezpieczenia finansowego, to nim to się stanie i zacznę pracować do drzwi zapuka urząd skarbowy, zus, wierzyciele komornik itd. Przyjąć się do pracy i po 1-3 miesiącach dostać zajęcie wynagrodzenia to też bardzo kiepska perspektywa będąc np na okresie próbnym. Iść po kredyt do pierwszego lepszego banku i mieć ratę na poziomie 3-4tys to też nie sztuka bo nie będzie mnie stać na spłatę.


    Chyba tylko sznur pozostał
     
  6. MarekG

    MarekG Member

    Nie Dostaniesz kredytu. Przykro mi. Szukając spotkasz osoby obiecujące złote góry.
    Im szybciej to zrozumiesz tym lepiej dla Ciebie .
     
  7. MarekG

    MarekG Member

    I uwierz mi na słowo zamiast marnować czas na szukanie owego kredytu zacznij dbać o swój majątek. Jak zacznie się walić to na całego
     
  8. ruda111

    ruda111 New Member

     
  9. ruda111

    ruda111 New Member

    Witam jestem w podobnej sytuacji co udało Ci się załatwić
     
  10. mariabo

    mariabo Member

    Bezpłatna pomoc dla osób zadłużonych:
    - otrzymałeś/aś nakaz zapłaty, wyrok lub pozew o zapłatę i nie wiesz jak się bronić?
    - w Twojej skrzynce pocztowej pojawił się list od komornika?
    - nęka Cię firma windykacyjna?

    Zadzwoń lub napisz do nas!
    - 514-547-991
    lub wiadomość prywatna

    TYLKO STOWARZYSZENIE LUPUS!!!!
     
Wczytywanie...
Podobne Tematy - Proszę pomoc nim Forum Data
NEGOCJACJE Z BANKIEM W SPRAWIE KREDYTU HIPOTECZNEGO, PROSZE O POMOC Oddłużanie Sierpień 23, 2020
Proszę o pomoc fachową Udzielę pożyczki Sierpień 18, 2019
Długi Firmowe i prywatne. Proszę o pomoc. Jak wyjść z długów Kwiecień 29, 2019
problem z mamą i jej długami.proszę o pomoc Forum dla zadłużonych Listopad 25, 2018
Proszę o pomoc. 27 lat, 140 tys długów Jak wyjść z długów Październik 5, 2018

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie